Mocny i sugestywny nagłówek to połowa sukcesu w content marketingu. Musi być silnym akcentem z gatunku „wejście smoka”, jednocześnie nawiązującym do treści tekstu i obiecującym korzyści płynące z wiadomości w nim zawartych. Trudne? Może trochę, ale z pewnością opanujesz tę sztukę.

1. Liczby!

Wszystkie badania pokazują, że najlepiej oddziałującymi nagłówkami są te, które zawierają liczby. Wiedzą o tym wszyscy, dlatego w Internecie aż roi się od tego typu tytułów. Im większa liczba, tym lepiej! Pamiętaj jednak, by umieć zapełnić artykuł obiecanymi poradami. Nawet najlepszy nagłówek nie uratuje Cię przed złością spowodowaną niespełnionymi obietnicami.

Przykłady:

– 10 pomysłów na zdrowy obiad
– 25 sposobów na pozbycie się niechcianych kilogramów
– 50 porad, jak wyjść cało z opresji

2. Nie bój się faktów

Ten punkt po części wiąże się z poprzednim – przecież fakty bardzo lubią się z procentami, które zawsze są mile widziane w nagłówkach. To jednak nie wszystko. Wykorzystując zainteresowania grupy docelowej, możesz w bardzo prosty sposób uruchomić w nich chęć dowiedzenia się więcej na omawiany przez Ciebie temat.

Przykłady:
– 37% Polaków nie przeczytało żadnej książki w 2016 roku!
– 42% kobiet walczy z cellulitem. Sprawdź jak możesz tego uniknąć
– Szok! Nowa metoda odchudzania daje 100% skuteczności

3. Pragnienia i potrzeby

Wiesz czego szuka Twoja grupa docelowa – jeśli nie, to czas najwyższy się tego dowiedzieć. W swoich tekstach musisz odpowiadać na potrzeby ludzi, do których się zwracasz, a nagłówek jest w tej komunikacji niesamowicie ważny. Przekazuj wprost, co masz do zaoferowania swoim odbiorcom, odpowiadaj na ich największe pragnienia.

Przykłady:

– Dowiedz się, jak schudnąć w 10 dni bez efektu jojo
– Jak stworzyć profesjonalnego bloga?
– Jak napisać nagłówek, któremu nie sposób się oprzeć? 😉

4. Naj, naj, naj

Używanie superlatyw to jeden z najprostszych sposobów na to, by uatrakcyjnić przekaz. Nagłówki zawierające słowa rozpoczynające się od naj… zachęcają Twoich czytelników do zaktualizowania swojej wiedzy. Jeśli coś jest najsmaczniejsze lub najpiękniejsze, warto o tym wiedzieć.

Przykłady:

– Najszybszy sposób na zgubienie wagi przed urlopem
– Poznaj najbezpieczniejszy samochód tego roku
– W tym banku oszczędzisz najwięcej

5. Tajemnicza sensacja

Nie jesteśmy wielkimi zwolennikami tej metody, jednak nie da się zaprzeczyć, że to doskonały sposób na wykreowanie nagłówka, który zwróci uwagę czytelników. Jak napisać tytuł, który nie powie nic o treści, ale zachęci do zapoznania się z nią? To proste – zrób z tego sensację! Nie bój się przy tym ekspresywności, używaj wykrzyknień, a także zwracaj się bezpośrednio do czytelnika.

Przykłady:

– Nie uwierzysz, kto jest na tym zdjęciu!
– Nawet Bill Gates by się tego nie powstydził
– Wypróbuj tę metodę! Wydaje się niemożliwa

6. Jak rozkażesz

Kiedy chcesz w najprostszy sposób przekazać odbiorcom, że znacznie skorzystają dzięki Twoim poradom, produktowi etc., użyj rozkaźnika. Nie bój się – nikt nie zarzuci Ci, że jesteś bucem, który rozkazuje innym, co mają robić. Prawdą jest, że ludzie lubią być pokierowani w odpowiednią stronę przez jasny, mocny komunikat.

Przykład:

– Bądź lepszym blogerem
– Zacznij chudnąć! Powiem Ci jak to zrobić
– Zbuduj wizerunek swojej firmy

7. Nie przedłużaj

Ostatni, ale niesamowicie ważny punkt. Trudno jest określić, kiedy dany nagłówek jest idealny, a kiedy za długi. Do tego potrzebujesz przede wszystkim praktyki – testuj swoje teksty i sprawdzaj, jak wpływają na odbiorcę. Możemy jednak powiedzieć Ci jedno: im krócej, tym lepiej. To jedna z ważniejszych lekcji, jakich nauczyliśmy się podczas sprawdzania różnych form przekazu. Długi nagłówek potrafi znudzić, jednak przede wszystkim traci na konkretności. Przekazuj zatem tylko te informacje, które są istotne i oczywiście odpowiednio ubierz je w słowa. Pamiętaj, że to właśnie nagłówek zadecyduje, czy ktoś kliknie w Twoją treść, dlatego postaraj się wejść na wyżyny swoich umiejętności.